...
| < Październik 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
            1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31          
Zakładki:
Dorzucałam swoje 3 grosze :
Moje prace możesz kupić w
ADRES
Ciekawe strony
FORA
Fotograficznie
Franka i Kacpra różne takie
Inspiracje Fascynacje - Polska
Inspiracje Fascynacje - Świat
Patriotyzm Lokalny
Przydatne Strony
Street Art
Wespół W Zespół
Wnętrzarsko
ZZ - Zamówienia (info na maila lub GG)

Photo Sharing and Video Hosting at Photobucket

poniedziałek, 21 września 2009
ON the moon

Niewiele się zmieniło - nadal w niedoczasie trwam. To cholernie miłe, że ktoś tu zagląda, że pamięta...  Ostatnio wykorzystałam chwilę - w domu  Urodzinowe Kinder Party Franka (czyli wszystkie żywioły skumulowane w jednym miejscu i czasie do potęgi entej). Ze stoickim spokojem zasiadłam przy kuchennym stole i zrobiłam wpis do wędrującego albumu Mamami (przepraszam, że tyle to trwało). Nie wiem, czy to ze względu na okoliczności, ale wyszło tak jakoś dzieciowo... Tytuł "ON" potraktowałam przewrotnie, daleko mi do bardziej osobistych  wypowiedzi...

PS. Wszystkiego najlepszego Remek !!!

wędrujący album

wędrujący album

wędrujący album

 

PS 2. Uwaga, uwaga - u Pasiakowej cudnej urody Wróżka do zdobycia :)

poniedziałek, 18 maja 2009
Czasem...
To już chyba ostatni mój wpis w edycji Parchatych Wędrujących Albumów. Chyba, bo wszystko jest możliwe i być może jeszcze jakiś album zaginie "w drodze" i trzeba będzie zaczynać raz jeszcze (czego oczywiście żadnej z uczestniczek zabawy nie życzę).  W przypadku Pasiaka  tak jednak się stało , album przepadł (pozdrawiam Cię Kianit) i w związku z powyższym powstał drugi wpis. Tym razem Pasiak wybrał wielce pojemny temat "Czasem...". Już dawno tak fajnie mi się nie scrapowało. Wyszła na światło dzienne fascynacja światem fantasy (nie mylić z fantastyką), pełnym wróżek, elfów, jednorożców, groźnych czarowników itd, itp. Czasem naiwnie wierzę we wróżki... A Wy?
 
scrap, wędrujący album
 
scrap, wędrujący album
 
scrap, wędrujący album
sobota, 21 marca 2009
Mam Świra

 

Gościł u mnie kolejny Wędrownik, tym razem Jaszki Cudnej  (buziaki ślę) o wielce wymownym tytule "Mam Świra". Album trafił do mnie w momencie, w którym daleko mi do zwierzeń i odkrywania się przed światem, zatem temat potraktowałam przewrotnie, z lekkim przymrużeniem oka. Zdjęcia to efekt zabawy na tej stronie. Już dawno tak się nie uśmiałam :)

scrap, wędrujący album

scrap, wędrujący album

scrap, wędrujący album

niedziela, 11 stycznia 2009
JESTEM

Taki tytuł nosi wędrujący album Agnieszki Anny . Byłam pełna obaw, bo Agnieszka to jakaś tajemnica - niby jej nie znam, a czuję jakbym znała od zawsze. Ciepła, niedostępna, inteligentna, diablo zdolna. Czarna choć jaśniejąca blaskiem, delikatna choć pełna siły , spokojna choć pełna emocji. 

Chciałam, by było ciemniej - wyszło zbyt jasno . Po raz kolejny okazuje się, że kolor mnie wzywa, do koloru mnie ciągnie. Wpis do tekstu (pięknego) "Piosenka pisana nocą" zespołu Coma, wyśpiewanego niepowtarzalnie przez Piotra Roguckiego .

" A może ja JESTEM opowieść zmęczonych ust ?"




wędrujące albumy

wędrujące albumy

wędrujące albumy

 

 

 

Uwaga, uwaga !!!! Na CRAFTOWIE   o tym, jak sztuka kołem się toczy opowiada  Filasia 

poniedziałek, 08 grudnia 2008
Parchacz Nulki

 

Przyznaję, że moja wena to Kapryśna Pani... Teraz ma ewidentnie muchy w nosie, i na nic zaklinanie, czarowanie - strzela focha i ma mnie gdzieś. Czekam zatem i czekam,  później często się poddaję i popełniam coś  w czym czuję się dobrze, czyli śmieciuchowca ( no wyłazi przeszłość z sympatiami punkowymi). Zatem i wpis do Nulkowego wędrowniczka jest ani odkrywczy, ani zniewalający, ani wielce oryginalny - za to swojsko śmieciuchowy. Dobrze jest :)

darmowy hosting obrazków

darmowy hosting obrazków

darmowy hosting obrazków

 

poniedziałek, 20 października 2008
Przyjemność
Oj, kisiłam ten album nieprzyzwoicie długo (pąs). Temat niby prosty, a jednak sprawił mi dużo kłopotu. Kiedy zobaczyłam zdjęcia Jaszki z wakacji już miałam koncepcję na jego przedstawienie , ale niestety nie było nikogo, kto mógłby pstryknąć odpowiednie fotki. Zatem koncepcja runęła i znowu pojawiła się pustka. W końcu postanowiłam spróbować czegoś innego, czegoś na wzór prac Ingrid Dijkers .  Kolorystycznie jednak jest zgoła inaczej, bardziej radośnie i pastelowo, bo Filka (właścicielka albumu) tak jakoś jasno i pozytywnie mi się kojarzy, że mroczne klimaty za chusteczkę mi w jej albumie nie podchodziły. Poza tym mroczne wydanie "Przyjemności" mogłoby okazać się niecenzuralne (hahaha).
 
darmowy hosting obrazków
darmowy hosting obrazków
darmowy hosting obrazków
 
1 , 2 , 3