Ostatnie notki
Zakładki:
Dorzucam swoje 3 grosze :
Moje prace możesz kupić w
ADRES
Ciekawe strony
FORA
Galerie
Inspiracje Fascynacje - Polska
Inspiracje Fascynacje - Świat
Kacperkowe
Patriotyzm Lokalny
Przydatne Strony
Wespół W Zespół
ZZ - Zamów Obrazek (info na maila lub GG)
|
wtorek, 03 listopada 2009
Zakładkowo
Weekendowe zmagania z brakiem czasu, zaowocowały powstaniem kilku zakładek. Znowu króluje motyw wróżkowy (takie moje małe skrzywienie). No , to tyle... Pani Renato z Izabelina - pozdrawiam bardzo, bardzo serdecznie :) Ale się unazewnętrzniałam.... uffff
A - i jeszcze trochę się napuszę (wsydniś), Deszczowa Chmura poświęciła moim zmaltretowanym ostatni wpis u siebie (ależ się czuję mile połechtana, tyle tam cudowności i...ja, niczym kwiatek do kożucha) :
poniedziałek, 21 września 2009
ON the moon
Niewiele się zmieniło - nadal w niedoczasie trwam. To cholernie miłe, że ktoś tu zagląda, że pamięta... Ostatnio wykorzystałam chwilę - w domu Urodzinowe Kinder Party Franka (czyli wszystkie żywioły skumulowane w jednym miejscu i czasie do potęgi entej). Ze stoickim spokojem zasiadłam przy kuchennym stole i zrobiłam wpis do wędrującego albumu Mamami (przepraszam, że tyle to trwało). Nie wiem, czy to ze względu na okoliczności, ale wyszło tak jakoś dzieciowo... Tytuł "ON" potraktowałam przewrotnie, daleko mi do bardziej osobistych wypowiedzi... PS. Wszystkiego najlepszego Remek !!!
PS 2. Uwaga, uwaga - u Pasiakowej cudnej urody Wróżka do zdobycia :)
czwartek, 10 września 2009
Taaaa...
Nie wiem jak się nazywam, działam na takich obrotach, że sama się dziwię, że jeszcze na twarz nie padłam. I w tym ciągłym zmęczeniu uzmysławiam sobie, jak cholernie brakuje mi okołocraftowych działań (bez tego psychika mi siada). O Dżizas, jak ja strasznie potrzebuję chwili na jakąś papierową dłubaninę !!! Tymczasem przez ostatni miesiąc z hakiem totalna pustka, prócz tej jednej zmaltretowanej księgi. Jak to mawiał mój były przełożony "kiedyś i dla mnie Słońce zaświeci" - i tego się trzymajmy :)
poniedziałek, 03 sierpnia 2009
Leniwie...
Ciągle jestem na trybie funkcjonowania wakacyjnym, co w dużym skrócie oznacza, że niewiele mi się chce. Nie stawiam sobie poprzeczek, które muszę przeskakiwać, nie wywieram na samą siebie presji, że czas ucieka, że coś trzeba robić, bo robię... Może co innego, mniej kreatywnego, ale zawsze. I nie mam wyrzutów sumienia - te wakacje należą do chłopców, przyjaciół i rodziny i tak mocno przeze mnie zaniedbywanych. Poniższe twory robione baaardzo, baaaaaaaardzo długo (hahaha) trafią do osób, do których powinny były trafić już dawno temu (pąs).
poniedziałek, 20 lipca 2009
Znowu ?
Nie wiem skąd mi się to uczucie do zakładek bierze, no kocham i już ! Może to jakiś brak z czasów zaprzeszłych, kiedy to za zakładkę robiły skrawki papieru, albo jakieś pospolite wydruki - sama nie wiem. Faktem jest natomiast, że zawsze, gdy mam chwilę czasu i nie chcę rozgrzebywać się z czymś większym, powstaje kolejna zakładka, i kolejna, i kolejna... Swoją drogą ciekawi mnie, czy macie coś takiego , jak ulubiona zakładka właśnie ? Ja takową posiadam. Stałam się jej posiadaczką dzięki jednej z Forumowych wymian i przyznam, że gdyby kiedyś mi zaginęła, byłoby to niepowetowaną stratą :) Wróżki - na każdej stronie połowa postaci - zdjęcie to próba sklejenia dwóch części.
I Rybki...
środa, 15 lipca 2009
Bracia
Jeszcze przed wyjazdem na wakacje zmobilizowana przez dziewczyny z Craftowa postanowiłam popełnić coś, co pasowałoby do stylistyki grunge. Na tapetę poszli chłopcy (ciągle mam wyrzuty, że zbyt mało ich w moich pracach). Tekturowe korony i skrzydła pomalowane srebrną farbką, dużo podkładek metalowych, jakaś ramka do slajdów obklejona kartką z książki... no ja nadal nie wiem, czy to grunge, czy tylko kolejny mój śmieciuch ?
| ||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||